Dentysta Zabrze

Dodane: 27-01-2020 18:34
Dentysta Zabrze

Dentysta Zabrze

Małe dzieci czasami bywają straszone przez dorosłych tym, że jeśli nie będą myć zębów to odwiedzą gabinet dentystyczny. Później taki maluch boi się, a stomatolog kojarzy mu się z kimś złym, kimś, do kogo chodzi się "za karę". Przecież dentysta to lekarz jak każdy inny. Czy straszymy dzieci wizytami u pediatry? Nie. Skąd więc wzięło się u niektórych dorosłych takie podejście do sprawy? Dzieci chłoną od nas wszystko, są świetnymi obserwatorami, szybko wyciągają trafne wnioski. Dlatego wychowanie powinno się odbywać przez dawanie dobrego przykładu, w każdym aspekcie życia, a zwłaszcza w tym zdrowotnym. Pokażmy dzieciom, że wizyta w takim gabinecie to odwiedziny u lekarza, dbanie o swoje zęby. Można zapisać dziecko na wizytę adaptacyjną, kiedy to lekarz pokazuje wszystkie sprzęty, opowiada o swojej pracy, sadza dziecko na fotelu, który podnosi się w górę i w dół itd. Po takiej wizycie dziecko dostaje zwykle jakiś upominek (np. pastę i szczoteczkę do zębów, jakąś drobną zabawkę) i przede wszystkim - nie boi się.

Niektórzy ludzie wstydzą się mówić o tym, że muszą używać protezy zębów. Sztuczne uzębienie jest dla nich kompleksem. Zupełnie niepotrzebnie. Dentysta - widząc potrzebę założenia protezy częściowej lub kompletnej - powinien przekonać takiego pacjenta, że nie jest to powód do wstydu. Powstały nawet kampanie społeczne, które poruszają tę kwestię i mają na celu zapewnienie, że noszenie protezy nie powoduje wyśmiewania i wytykania palcami. Poza tym każdy lepszy gabinet dentystyczny ma w swojej ofercie gamę produktów do pielęgnacji sztucznych zębów. Są to na przykład specjalne tabletki, które rozpuszcza się w wodzie, do której wkłada się (na przykład na noc) protezę. Co więcej, stomatolog powinien zająć się również kwestią dopasowania protezy, jej umocowania (są specjalne kleje), żeby pacjent czuł się swobodnie i nie martwił się, że proteza przesunie się lub wypadnie. Na szczęście czasy, w których żyjemy, oferują wielką dostępność różnych produktów i proteza nie musi być czymś złym - wręcz przeciwnie.

Na szczęście minęły czasy, w których Polacy musieli stać w kolejkach po wszystko. Czasy minęły, ale chyba w mentalności niektórych mieszkańców naszego kraju została jakaś nostalgia, tęsknota do kolejkowego życia towarzyskiego. Widać to zwłaszcza w poczekalniach, w kolejkach do lekarza. Wiele przychodni wprowadziło taki system, że zapisuje pacjenta na określoną godzinę. Wiadomo, że wizyta może się nieco opóźnić, ze względu na poślizg czasowy, ale jeśli dentysta przyjmuje od godziny dwunastej, a pacjent dostaje numerek na godzinę trzynastą, to po co przychodzi pod gabinet dentystyczny półtorej godziny wcześniej i zajmuje miejsce w poczekalni? Ano, chociażby w celach towarzyskich. Często słychać ciekawe rozmowy, narzekania, opowieści o osiągnięciach i chorobach wszystkich członków rodziny. Inni przychodzą wcześniej, bo może się uda i lekarz czy stomatolog przyjdzie przed czasem? Może kogoś nie będzie i wtedy wskoczę na jego miejsce? Chociaż - z dwojga złego - lepiej przychodzić wcześniej niż się spóźniać!

Chyba każdy zna takie przysłowie, które mówi o tym, że ktoś boi się czegoś jak diabeł święconej wody lub unika kogoś/czegoś jak ognia. Nie bez powodu mówi się, że przysłowia są mądrościami ludowymi - wywodzą się z ludzkich doświadczeń. Większość dorosłych ludzi słysząc słowo "dentysta" traktuje je jak każde inne. Ale są tacy dorośli, którzy dostają wtedy białej gorączki. Dla nich gabinet dentystyczny to samo zło, unikają go jak tylko mogą, potrafią chodzić z bólem zęba (uśmierzanym lekami lub innymi domowymi sposobami) przez kilka tygodni. Co więcej, są tacy ludzie, którzy u stomatologa nie byli przez kilka lub kilkanaście lat. Stan ich jamy ustnej woła o pomstę do nieba. Często takie osoby kończą jako bezzębne. Wszystko przez tę niechęć. A wydawałoby się, że żyjemy przecież w XXI, cywilizowanym wieku, kiedy to dostęp do wiedzy, informacji i leczenia jest prawie nieograniczony, a ludzie są świadomi tego, co jest dla nich najlepsze. Chyba jednak na taki czas musimy jeszcze trochę poczekać.

Profilaktyka i ochrona zdrowia ma polegać na tym, że nie doprowadzamy do sytuacji, w których coś nam dolega. Profilaktyka chorób zębów i dziąseł oznacza, że człowiek robi wszystko, żeby nie poczuć nigdy bólu zęba, który jest zwykle oznaką dużej próchnicy. Każdy dentysta wolałby, żeby jego pacjenci byli na tyle uświadomieni w kwestii zapobiegania chorobom zębów, że odwiedzaliby go tylko w trakcie wizyt kontrolnych. Niestety tak nie jest. Wiele osób idzie do stomatologa dopiero wtedy, kiedy czuje ból zęba. A to jest już poważny objaw. Ból to albo jakiś stan zapalny, albo ogromna próchnica. Czasem nie widać tego gołym okiem, a wewnątrz zęba rozgrywa się istny koszmar. Ból zęba jest dla człowieka bardzo uciążliwy. Powoduje również ból głowy, całej szczęki, czasami gardła, ucha. Poza tym doprowadza do powstawania opuchlizny. Takiej sytuacji nie można bagatelizować. Trzeba jak najszybciej odwiedzić najbliższy gabinet dentystyczny, ponieważ ból sam nie minie. Jest on wołaniem organizmu o pomoc.